Skip to content Skip to footer

Fatberg – potwór z rur, którego sami tworzymy 

Słowo „fatberg” pochodzi od angielskich słów fat (tłuszcz) i iceberg (góra lodowa). To ogromne bryły stwardniałego tłuszczu, które powstają w rurach kanalizacyjnych, gdzie miesza się zużyty olej, resztki jedzenia i… chusteczki nawilżane, które – wbrew nazwie – nie są ani trochę „spłukiwalne”. 

Fatbergi mogą osiągać gigantyczne rozmiary. Jeden z rekordowych potworów odkryty w Londynie ważył… 130 ton i miał długość 250 metrów. Jego usunięcie zajęło kilka tygodni i kosztowało setki tysięcy funtów. 

  • Zastyga w rurach, tworząc tłustą skorupę, która łapie resztki i szybko zatyka kanalizację. 
  • Przyczynia się do powstawania fatbergów, które mogą sparaliżować całe osiedla. 
  • Koszty napraw ponoszą wszyscy – użytkownicy systemu kanalizacyjnego, czyli my. 
  • To nielegalne – w wielu krajach nieprawidłowa utylizacja oleju kuchennego podlega karze. 

  • Zbieraj go do szczelnego pojemnika – np. po butelce oleju, słoiku. 
  • Oddaj do PSZOK-u – Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. 
  • Sprawdź lokalne programy recyklingowe – coraz więcej gmin oferuje zbiórkę oleju. 
      • Współpracuj z lokalnymi gastronomiami – często mają kontrakty z firmami odbierającymi olej. 

      Fatbergi to nie science fiction. To realne, tłuste zagrożenie, które zaczyna się w naszej kuchni. Rozwiązanie? Świadomość i odpowiedzialność. Bo zlew to nie śmietnik, a kanalizacja – to nie przygoda z horroru. 

      Kontakt

      ul. Jaktorowska 15A
      96-300 Żyrardów

      Newsletter